Przypadkowo usunąłem ważne zdjęcia z mojego aparatu Canon przed wykonaniem kopii zapasowej i naprawdę potrzebuję pomocy, aby je odzyskać. Zdjęcia pochodzą z wyjątkowego wydarzenia i martwię się, że mogły przepaść na dobre. Jaki jest najlepszy sposób, aby bezpiecznie odzyskać usunięte zdjęcia z aparatu Canon?
Byłem dokładnie w takiej samej sytuacji z body Canona, a pierwszy krok jest nudny, ale pilny. Przestań teraz używać aparatu. Żadnego zdjęcia testowego, żadnego krótkiego klipu, nic. Wyjmij kartę SD. Jeśli karta ma przełącznik blokady, przesuń go do pozycji tylko do odczytu.
Powód jest prosty. Gdy usuwasz zdjęcia albo robisz szybkie formatowanie w aparacie, pliki zwykle nie są od razu kasowane. Aktualizowana jest tabela plików karty, więc aparat traktuje to miejsce jako wolne. Dane zdjęć często nadal tam są, dopóki nowe ujęcia ich nie nadpiszą. Canon nie daje w aparacie folderu kosza, więc gdy nowe dane nadpiszą te sektory, odzyskanie robi się dużo trudniejsze, a czasem niemożliwe.
Zanim coś zainstalujesz, sprawdź proste rzeczy.
Jeśli używałeś chmury Canona do synchronizacji, zajrzyj do image.canon. Niektóre pliki są tam przechowywane do 30 dni.
Jeśli zdjęcia zostały usunięte na komputerze po imporcie, sprawdź Kosz w Windowsie albo Kosz na Macu.
Jeśli nie znajdziesz kopii zapasowej, użyj oprogramowania do odzyskiwania na komputerze z czytnikiem kart SD. Unikałbym do tego podłączania aparatu przez USB. W moich testach bezpośredni dostęp do karty przez czytnik działa lepiej, bo program ma czystszy dostęp do samej karty.
Przetestowałem kilka narzędzi po tym, jak sam namieszałem na własnych kartach, i Disk Drill sprawił mi najmniej problemów. Wykrywał pliki Canon RAW, takie jak CR2 i CR3, razem z JPEG-ami i wideo, a podgląd pomógł mi sprawdzić, co nadal było nienaruszone, zanim cokolwiek zapisałem. W Windowsie dostajesz też niewielki darmowy limit odzyskiwania, co pomaga szybko sprawdzić program przed zapłaceniem.
Jeśli chcesz darmowej opcji i nie przeszkadzają ci pewne niedoróbki, warto rzucić okiem na PhotoRec. Jest open source i dobrze radzi sobie z wyciąganiem danych obrazów z uszkodzonych albo sformatowanych kart. Haczyk tkwi w interfejsie. Działa w oknie tekstowym, więc jest dość oldschoolowy, i zwykle nie przywraca oryginalnych nazw ani układu folderów. Kończysz z kupą odzyskanych plików, które trzeba ręcznie posortować. Recuva jest łatwiejsza w użyciu w Windowsie, ale przy głębszych skanach widziałem słabsze wyniki przy plikach RAW.
Proces wygląda mniej więcej tak samo niezależnie od tego, które narzędzie wybierzesz.
Zainstaluj aplikację do odzyskiwania na komputerze, nie na karcie SD.
Włóż kartę do czytnika, wybierz ją w aplikacji i uruchom głębokie skanowanie. Większe karty zajmują więcej czasu. Idź zrobić sobie kawę.
Zapisz odzyskane pliki na komputerze albo innym dysku. Nie zapisuj ich z powrotem na tej samej karcie SD.
Jeśli skanowanie znajdzie twoje pliki, najpierw je odzyskaj, a później sortuj. Gdy już wszystko bezpiecznie skopiujesz i zrobisz kopię zapasową, sformatuj kartę w aparacie, zanim znowu zaczniesz jej używać. Jakiś czas temu przestałem usuwać zdjęcia pojedynczo w aparacie i od tamtej pory moje karty działają lepiej. Mam nadzieję, że uda ci się odzyskać zdjęcia. Mnie raz się udało, ledwo, i szczerze mówiąc, czułem się, jakbym wykradał własne fotki z pustki.
Usunięte na aparacie Canon nie zawsze znaczy utracone na zawsze. Masz największe szanse, jeśli potraktujesz kartę jak dowód. Nie wkładaj jej z powrotem do aparatu ani do laptopa, dopóki nie będziesz gotowy, aby ją przeskanować.
Zgadzam się z większością tego, co powiedział @mikeappsreviewer, ale jestem mniej przekonany do Recuva w przypadku kart z aparatu. Dobrze radzi sobie z plikami biurowymi i prostymi usunięciami. W przypadku Canon RAW, mieszanych plików JPEG + wideo oraz kart, które zostały sformatowane w aparacie, widziałem lepsze wyniki z Disk Drill i PhotoRec.
Co bym zrobił:
-
Najpierw utwórz obraz bajt po bajcie karty SD.
Ten krok zbyt często jest pomijany. Użyj narzędzia takiego jak USB Image Tool w Windows lub dd na Mac/Linux. Pracuj na obrazie, a nie na żywej karcie. Jeśli program do odzyskiwania się zawiesi albo zapisze dane tymczasowe w złym miejscu, oryginalna karta pozostanie nietknięta. -
Skanuj pod kątem typów plików charakterystycznych dla Canona.
Szukasz CR2, CR3, JPG, MOV, MP4. Disk Drill sprawdza się tutaj dobrze, bo sortuje według typu pliku i wyświetla podgląd wielu plików przed odzyskaniem. To oszczędza czas, jeśli masz setki zdjęć z wydarzenia. -
Sprawdź integralność plików po odzyskaniu.
Odzyskane miniatury to za mało. Otwórz partię obrazów w pełnym rozmiarze. Uszkodzenia często objawiają się jako szare pasy, połówki obrazów albo uszkodzone nagłówki RAW. Nie zakładaj, że podgląd oznacza, że cały plik jest czysty. -
Zapisz odzyskane pliki na innym dysku.
Wewnętrzny SSD, zewnętrzny HDD, chmura, cokolwiek. Tylko nie z powrotem na kartę SD. Tak, to oczywiste, ale ludzie nadal robią to w panice.
Jeśli karta została sformatowana w aparacie po usunięciu, odzyskanie nadal często działa. Szybkie formatowanie zwykle usuwa indeks, a nie dane obrazu. Pełne nadpisanie to ten zły scenariusz.
Jeśli chcesz zobaczyć to krok po kroku, ten krótki poradnik jest przydatny:
jak odzyskać usunięte zdjęcia z karty SD
Jeszcze jedna rzecz, którą ludzie pomijają. Jeśli Twój Canon używał dwóch kart i było włączone nagrywanie kopii zapasowej, najpierw sprawdź drugą kartę. Widziałem, jak ludzie spędzali godzinę na odzyskiwaniu plików, które cały czas tam były.
Dodałbym jedną rzecz, o której zarówno @mikeappsreviewer, jak i @viajantedoceu wspomnieli tylko pośrednio: sprawdź, czy „usunięte” zdjęcia nie są w rzeczywistości tylko ukryte przez uszkodzony indeks DCIM, zamiast być naprawdę usunięte. Karty Canon czasem zachowują się dziwnie po zbyt szybkim wyjęciu albo po nagłym spadku baterii. W takim przypadku oprogramowanie do odzyskiwania nadal jest przydatne, ale czasami pliki po prostu tam są, a aparat ich nie pokazuje.
Kilka rzeczy, których bym spróbował i które trochę różnią się od zwykłych porad:
- Włóż kartę SD do czytnika i poszukaj ukrytych plików/folderów na komputerze.
- Jeśli fotografujesz w RAW+JPEG, wyszukaj ręcznie po rozszerzeniu pliku. Czasami jedna wersja przetrwa, nawet jeśli druga wygląda na znikniętą.
- Jeśli masz Lightroom, Canon EOS Utility lub jakikolwiek importer, którego wcześniej używałeś, sprawdź jego ostatni folder importu i podglądy katalogu. Nieraz znalazłem tam zagubione zdjęcia z wydarzeń.
- W systemie Windows uruchom sprawdzanie błędów w trybie tylko do odczytu na obrazie karty, a nie na samej karcie, jeśli system plików wygląda na uszkodzony.
Trochę nie zgadzam się z podejściem „najpierw głębokie skanowanie bez względu na wszystko”. Jeśli karta jest sprawna, szybkie skanowanie może odzyskać oryginalną strukturę folderów i nazwy plików lepiej niż natychmiastowe odzyskiwanie wszystkiego po sygnaturach. Jeśli szybkie skanowanie czegoś nie znajdzie, wtedy przejdź do głębokiego skanowania.
Jeśli chodzi o oprogramowanie, tak, Disk Drill to solidny wybór, bo całkiem dobrze obsługuje pliki Canon RAW i łatwo w nim wszystko posortować. Warto też sprawdzić tę historię udanego odzyskiwania zdjęć z Canona z grupy fotograficznej na Facebooku, ponieważ pokazuje, że to dość powszechne i nie zawsze kończy się totalną katastrofą.
Jeśli karta zaczyna się rozłączać, prosi o sformatowanie albo robi się bardzo gorąca, przestań przy niej majstrować. Wtedy samodzielne działania mogą pogorszyć sprawę, a profesjonalne laboratorium będzie bezpieczniejszym rozwiązaniem. Czasem nudna porada ratuje zdjęcia, lol.

